fbpx
AngliaKraje

24 powody dla których warto odwiedzić Anglię

Co ma do zaoferowania Anglia? Więcej niż mogłoby się wydawać. Londyn, Oxford, czy  Cambridge to prawdopodobnie najczęściej odwiedzane miejsca w UK i na nich zazwyczaj zwiedzanie się też kończy. Zabytkowa architektura, miasta o bogatej historii i intensywne życie nocne londyńskich pubów jest tym z czym Anglia się najbardziej kojarzy. Mało kto zapuszcza się dalej, a podróż po Anglii w poszukiwaniu pięknych krajobrazów i obcowania z naturą to już w ogóle abstrakcja. Coś Wam zdradzę… Mieszkam w Anglii już ponad dwa lata i to właśnie przyroda jest tym,  co zapamiętam najmocniej. Przyroda i historia. Łączą się tu ze sobą tak mocno jak nigdzie indziej w Europie. Średniowieczne zamczyska pochłaniane przez oplatające je coraz zachłanniej macki bluszczu i wgryzających się w mury korzeni drzew. Liczące sobie setki lat kamienne murki i wiktoriańskie posiadłości porastające gęstym mchem. Zmurszałe celtyckie cmentarzyska i podmywane przez fale opuszczone latarnie morskie…

Chciałabym Wam tutaj przedstawić Anglię z trochę innej perspektywy. Pokazać jej różnorodność. Elementy charakterystyczne, ale niekoniecznie przy pierwszej o tym kraju myśli, oczywiste. Podrzucę też kilka malowniczych krajobrazów z sąsiadującą z Anglią, Walii. Jest to co prawda oddzielny kraj, ale tak urokliwy, że trudno go pominąć, będąc na miejscu.

1. Duże, puste plaże

Linia brzegowa Anglii w pierwszym momencie bardziej kojarzy się z malowniczymi urwiskami, czy białymi, poszarpanymi klifami z daleka witającymi podróżujących przez kanał La Manche. Jednakże, angielskie wybrzeże to nie tylko surowe, skały wpadające wprost do morza, ale i wspaniałe, ciągnące się kilometrami plaże. Podejrzewam, że tylko kapryśna, brytyjska pogoda chroni je przed tłumami plażowiczów spoza Anglii, bo zachody słońca na zachodnim wybrzeżu  są po prostu bajeczne! Tutejsza pogoda (która zresztą wcale nie jest taka zła jak plotki głoszą) ma jednak jedną, niezaprzeczalną zaletę. Zapewnia duuuużo przestrzeni na samotne, filozoficzne przechadzki.

Inna, mało kojarząca się z Anglią rzecz, to surfing. Zarówno w Kornwalii jak i Walii  znajdziecie niejedną szkołę surfingu. Jak głoszą plotki to właśnie od małej komuny hippisowskiej w kornwalijskim miasteczku Skrewjack, zaczęła się Europejska fala surfingu. Jedna lekcja (ok. 2-3 h) + pianka, buty i deska to koszt ok. 30- 35 funtów.

2. Stare latarnie morskie

Jest coś niezwykłego w latarniach morskich. Zwłaszcza tych starych, dawno opuszczonych. Jakiś romantyzm, echo przygody i niezwykłych historii. Mają w sobie coś niezaprzeczalnie magicznego. Na ziemiach brytyjskich ich historia sięga jeszcze czasów romańskich. Z tych jednak niewiele się zachowało. Jednakże wiek XVIII już swoje pamiątki pozostawił i do dziś znaleźć można wiele, naprawdę malowniczych latarni strzegących angielskich wybrzeży.

W całej Wielkiej Brytanii jest i ponad sześćdziesiąt, a najstarszą z nich jest The Chalk Tower Lighthouse wybudowana w 1669 roku i znajdująca się na Flamborough Head w Yorkshire (wybrzeże wschodnie). Inną latarnią godną uwagi jest Bell Rock Lighthouse,  znana jest jako najstarsza latarnia na świecie ( powstała pomiędzy 1807 – 1810 r.), która nie znajduje się na stałym lądzie, ani na wyspie. Usytuowana jest na kamiennym klifie (regularnie podmywana przez fale), wystającym wprost z morza u wschodnich wybrzeży Szkocji.

Latarnia Point of Ayr Lighthouse
Point of Ayr Lighthouse w północnej Walii

3. Imponujące zamki

Angielskie zamczyska to charakterystyczny motyw tutejszych scenerii. Znajdziecie tu zarówno tajemnicze ruiny, jak i wspaniale odrestaurowane posiadłości, które robią wrażenie zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz. Większość z nich znajduje się pod opieką English Heritage (krajową organizacją dbającą o dziedzictwo kulturowe), ale jest też wiele prywatnych zamków, a w niektórych z nich znajdują się też hotele.

Oczywiście nie są to najtańsze noclegi, ale przekładając je na cennik angielski to przy dobrze upolowanych promocjach, nie są też bardzo porażające. Na przykład dzięki stronie Living Social można upolować królewski nocleg dla dwojga ze śniadaniem już w okolicach 100 funtów.

Zamków na terenie Anglii  jest tak wiele, że trudno byłoby odwiedzić je wszystkie. Castellarium Anglicanum, czyli index zamków Anglii i Walii opublikowany w 1983 liczył sobie ponad 1500 miejsc! Obecnie wiele z nich zniknęło bez śladu, ale aktualna lista nadal jest imponująca. Spisanych jest w niej ponad 800  zamków, a to i tak nie wszystko, bo wiele średniowiecznych fortyfikacji, murów miejskich, czy innych historycznych budowli ze względu na swoją specyfikę, nie wlicza się do obiektów zamkowych.

Zamki Gwrych Castle oraz Dolbadarn Castle
Po lewej: Gwrych Castle (Płn. Walia) Po prawej: Dolbadarn Castle (Snowdonia)

4. Baśniowe krajobrazy

Co tu dużo pisać. To, że w Walii smoki nie są niczym egzotycznym, wiedzą wszyscy. Nie trudno zresztą wierzyć w ich istnienie w takich sceneriach. Jednorożce cieszą się powodzeniem w Anglii (ich motyw znajdziecie dosłownie wszędzie, na poduszkach, serwetkach, szlafrokach, biżuterii…. co tylko chcecie) , a i elfie domki zdobią niejeden ogródek.

Niektóre angielskie krajobrazy to prawdziwa uczta dla wyobraźni. Dla mnie najbardziej baśniowa jest jednak Walia. Omszała kraina, często tonąca w chmurach i mgle. Drzewa o kształtach tak fantazyjnych, że prawie nierealnych. Kolory, których nie znajdziesz nigdzie indziej w Wielkiej Brytanii. Samotne, kamienne chatki niknące w splotach bluszczu o niezwykłych odcieniach, wichrowe wzgórza omiatane morską, niespokojną bryzą i język walijski (najstarszy używany w Europie język), który w swym brzmieniu ma tyle magii, że w historii literatury zasłynął jako język elficki. Podobno Tolkien inspirował się walijską fonetyką tworząc języki Śródziemia.

Przykład Walijskiej poezji dla wprowadzenia klimatu. ;)

Yn blentyn, ni ddeallwn y llythyren X,
ai Crist yn cario ei groes ar oledd oedd?

Wedyn, ei weld fel llythyren ddieithr–
llifolau uwchben y gair lle cuddiai (,,,)

 

I nieco podstaw dla ciekawskich:

Sut mae? [siu maj] Cześć / Jak się masz?

… yw fy enw [ył wy enł] … Nazywam się

Rwy’n dod o Wlad Pwyl [rujn dod o łlad pujl] Jestem z Polski

Bore da [bore da] Dzień dobry / Miłego dnia

Prynhawn da [prynhaun da] Dzień dobry / Miłego popołudnia

5. Góry

Być może góry nie są czymś z czego Anglia słynie. W przeciwieństwie do Szkocji, kraj ten jest raczej płaski. Ale, ale… nie jest też tak, że nie ma ich wcale. Zresztą terenów przypominających wzniesienia Beskidu Niskiego jest tu dość sporo. Chociażby Peak District lub nieco wyższe Lake District. Co się jednak tyczy wyższych rejonów, to jest i Snowdonia (Walia).  Górski region i Park Narodowy leżący na obszarze 2,130 km w północnej części Walii. Najwyższy szczyt (Snowdon) znajduje się na  1085 m. n.p.m. Cała Snowdonia oferuje wiele szlaków turystycznych o różnych poziomach trudności.

Góry w Snowdonia
Snowdonia
Park Narodowy Peak District w Anglii
Park Narodowy Peak District

6. Jeziora

Słynne Lake District (północna Anglia), znane jako Kraina Jezior jest jednym z większych Parków Narodowych Anglii. Znajdują się tam największe i najgłębsze jeziora w Anglii, otoczone malowniczymi sceneriami górskich wzniesień, lasów i małych, ukrytych wiosek.

Lake District, czyli Kraina Jezior w Anglii
Park Narodowy Lake District

7. Malownicze miasteczka

Po całym kraju rozsiane są miasteczka w których czas zdaje się stać w miejscu. Brukowane uliczki, średniowieczna architektura, spokój i cisza. To nie jest zapowiedź skansenu, ale całkiem zwyczajnych wiosek, których w Anglii zachowało się naprawdę sporo. Nie trzeba długo szukać, aby znaleźć w takim miejscu.

Kamienne miasteczko w Yorkshire
Okolice Yorkshire
Miasteczka w Anglii - Great Budworth i Chester
Po lewej: Great Budworth Po prawej: Chester

8. Architektura z historią

Nie tylko zamki, czy miasteczka przenoszą nas w klimat dawnych lat. Jest tutaj wiele architektonicznych perełek do odkrycia z bardzo różnych okresów historii Anglii. Zabytkowe hotele, uniwersytety, kościoły, klasztory, wiadukty…. Czasami można odnieść wrażenie, że Anglia to tak właściwie jeden, wielki skansen.

Architektura w Anglii
Po lewej: Oxford Uniwersity Po prawej: kościół w Peak District
Grand Hotel w Scarborough - Anglia
Grand Hotel w Scarborough (otwarty w 1867 roku)

9. Angielskie puby

Angielskie puby to żywa historia.  Często są to przybytki liczące sobie kilkaset lat, mające swoje legendy i niezwykłe anegdoty. Ich istnienie ma długą tradycję i wiele z nich związanych jest z konkretnymi środowiskami. Na przykład Prospect of Whitby w Londynie cieszy się niechlubną sławą dawnego schronienia okolicznych rzezimieszków, przemytników i złodziei. Angielski pub to coś więcej niż miejsce w którym można  zjeść i napić się piwa. To swoiste muzeum wspomnień i historii, których nie usłyszy się nigdzie indziej.

Stary pub w Frodsham
Pub we Frodsham

10. Muzea i biblioteki

Takich zbiorów muzealnych jak w Anglii, nie ma chyba nigdzie indziej. Zdobycze czasów kolonialnych Imperium Brytyjskiego są dziś dostępne dla wszystkich zainteresowanych w państwowych Muzeach z których największe znajdują się w Londynie oraz Liverpoolu. Biblioteki z unikatowymi zbiorami,  galerie sztuki, muzea historii naturalnej, muzea techniki i wiele, wiele innych mają do zaoferowania naprawdę sporo ciekawych wystaw i co najfajniejsze, są za darmo! Osobiście w Anglii czuję się jak w muzealnym raju. W British Museum w Londynie spokojnie można by spędzić tydzień, a i tak zostałoby jeszcze trochę do oglądania!

11. Stare samochody

Nie jestem specjalistką z zakresu motoryzacji, ale reakcje Michała na widok niektórych mijających nas samochodów pozwalają przypuszczać, że są to unikaty. Co więcej, po angielskich drogach jeździ ich całkiem sporo i wcale nie trzeba polować na zloty zabytkowych pojazdów ( których rzecz jasna, też się w Anglii trochę odbywa), aby zobaczyć np. trójkołowca marki Reliant. Tak, one naprawdę istnieją.

12. Klimat morskich opowieści

Statki i stateczki, wielkie porty morskie i malutkie zatoczki. Mewy polujące na Twoją kanapkę. Trudno tu zapomnieć, że jest się na wyspie. ;)

Zatoka w Liverpool
Liverpool

13. Raj dla ornitologów i pokazy sokolnictwa

Przebywając dłuższy czas w Anglii trudno nie zauważyć, że mnogość tutejszych gatunków i co istotniejsze, łatwość ich obserwacji jest imponująca. W wielu lasach nad jeziorami są specjalne budki do obserwacji dzikiego ptactwa wodnego. Zaś widok jastrzębia, czy czapli wcale nie jest tu czymś bardzo niezwykłym.

Niedawno znalazłam bardzo fajną stronę, która ułatwia indentyfikację najczęściej obserwowanych w UK ptaków. Spis zawiera 408 gatunków, co jest zaledwie niewielkim procentem tego co podobno wokół Anglii fruwa.

Cóż jeszcze w ptasim klimacie? Anglia ma długą tradycję sokolnictwa. W wielu miejscach odbywają się pokazy i prezentacje ptaków drapieżnych. Dla bardziej zainteresowanych, możliwe jest też wykupienie lekcji o podstawach sokolnictwa.

 

14. Zwierzęta elementem krajobrazu

Stada owiec pasących się przy głównej drodze, konie zaczepiające przechodniów zza płotu, foki na plaży. W Anglii zwierzęta są bliżej. Mimo, że mieszkam w centrum miasta (niedużym, ale jednak mieście), to gdy wsiądę na rower, po 20 minutach już mijam pastwiska. Idąc na spacer często zabieram ze sobą orzeszki, czy marchewkę, bo prawdopodobieństwo, że spotkam jakąś wygłodniałą wiewiórkę, czy namolnego  kucyka jest całkiem wysokie. Tutaj nawet największy mieszczuch wie jak wygląda jarliczka (mała owieczka). Nawet gdyby chciał, nie ma szans ich przeoczyć.

Jelenie w Tatton Park
Tatton Park

15. Natura za rogiem

16. Kamienne murki

Dry stone walls, czyli suche murki bez zaprawy to sztuka układania kamieni i wielowiekowa tradycja grodzenia pól tym, co nań zawadza. To chyba najbardziej charakterystyczny i urokliwy element brytyjskich krajobrazów. Mistrzowie układania tych klimatycznych i ekologicznych ogrodzeń cieszą się w Anglii i Szkocji dużym szacunkiem. Mają swoje stowarzyszenie, organizują kursy i zawody w układaniu murków. Najstarsze murki znaleźć można podobno w południowo-wschodniej Anglii i Walii, ale osobiście zapewniam, że i w północnej części kraju jest co oglądać. :)

Kamienne murski w Yorkshire Dales National Park
Yorkshire Dales National Park

17. Stacje kolejowe rodem z Hogwartu

Brytyjska kolej z napędem mechanicznym jako pierwsza na świecie ewoluowała z transportu przemysłowego do publicznego środka transportu. Początek XVIII wieku był dla Wielkiej Brytanii czasem wielu pionierskich przedsięwzięć w dziedzinie kolejnictwa. Obecnie w Yorku znajduje się jedno z największych muzeów kolejnictwa na świecie. Muzealne mogą się też wydawać niektóre stacje kolejowe, które swoim wyglądem przypominają te sprzed lat, a gdy na taką stację podjeżdża zabytkowa kolej parowa, to naprawdę nietrudno sobie wyobrazić, że oto magicznie Hogwart Express zmaterializował się u naszych stóp. :)

 

Stara stacja kolejowa w Berwyn
Stacja Kolejowa Berwyn

18. Parki i ogrody

Jest ich mnóstwo! Anglicy ogrody wręcz uwielbiają. Dom bez ogrodu, to jak bez dachu. Musi być, choćby był mikroskopijny. Łatwo się domyślić, że ta miłość do terenów zielonych przekłada się nie tylko na przydomowe rabatki. Angielskie ogrody to już prawie legenda. Niegdyś chluba arystokracji i obowiązkowy element każdego większego dworku. Kojarzycie filmy na podstawi powieści Jane Austen? To właśnie ten klimat. Obecnie najpiękniejsze, angielskie ogrody znajdują się pod opieką National Trust (warto zajrzeć na ich stronę, przed planowaną podróżą do Anglii) Wstęp na ich teren zazwyczaj jest płatny (8-12 funtów). Jednakże jest też trochę miejsc, która można odwiedzić za darmo lub za symboliczną opłatą.  Nawet zwykłe parki miejskie (które są darmowe) bywają równie malownicze.

Park we Frodsham
Park miejski we Frodsham

19. Mansions

Mansions, czyli posiadłości z których wiele pamięta czasy epoki Wiktoriańskiej. Często otoczone pięknymi ogrodami, czy nawet parkami. Niektóre prywatne, wciąż zamieszkałe, inne przeznaczone dla szerszej publiki. Jakiekolwiek by nie były, zawsze robią wrażenie.

Posiadłość pod Liverpoolem
Speke Hall w Liverpool

20. Liczne szlaki rowerowe i spacerowe

Sieć szlaków w Anglii jest niesamowicie rozwinięta. Podążając zaledwie jednym, można przebyć pół kraju! Szlaki turystyczne oplatają prawie całą Anglię, łącząc się ze sobą i prowadząc przez co bardziej urokliwe zakątki tutejszych countryside. Opracowując swoją drogę można skorzystać z map i opisów szlaków dostępnych na następujących stronach:

National Trial – 16 najdłuższych szlaków w Anglii. Przy każdym opisie szlaku znajdziesz wyszczególnione informacje dla rowerzystów, piechurów, oraz osób, które podróżują konno.  Propozycje miejsc noclegów, pubów przy drodze, ciekawych miejsc do zobaczenia, stadnin itp.

Trans Pennine Trial  – Równie doskonale opisane trasy, miejsca po drodze, dystans szlaków itp.  Są to szlaki wiodące w głównej mierze przez jeden z najbardziej malowniczych rejonów Anglii, czyli Góry Pennińskie. Wzdłuż owego pasna górskiego prowadzi najstarszy długodystansowy szlak turystyczny Wielkiej Brytanii (Pennine Way). Długość całej trasy to bagatela 430 km.

Canal River Trust – Szlaki prowadzące wzdłuż kanałów rzecznych, którymi pływają charakterystyczne, angielskie barki (narrow boats). To ponad 2.000 mil drogi, a chciałabym nadmienić, że nie wszystkie kanały zostały zaznaczone na tej mapie. Naszego, płynącego niemal pod oknami brak, więc podejrzewam, że i tras do odkrycia jest dużo więcej. ;)

 

21. Wrzosowiska

Nie tylko w Szkocji, ale i w Anglii na przełomie sierpnia i września robi się bardzo kolorowo. Kwitnące wrzosowiska rozciągają się na górskich zboczach, morskich klifach lub po prostu przy ulicach. Trudno je wtedy przeoczyć, a jeszcze trudniej przejechać nie zatrzymawszy się choć na chwilę, by podziwiać ich piękno.

22. Drewniane rzeźby

Ukryte w lasach, parkach, ogrodach czekają na swoich odkrywców!

23. Zieleń o każdej porze roku

Angielska pogoda to już legenda. Jednak ile by się na nią narzekało to posiada jeden, niezaprzeczalny atut. Tutejszy łagodny i dość wilgotny klimat sprawia, że zielono jest o każdej porze roku. Choć drzewa jak wszędzie tracą na zimę liście, to gęste mchy, wszechobecne bluszcze i trawa zawsze pysznią się soczystymi kolorami. Naprawdę trudno mi zdecydować w jakich miesiącach Anglia wygląda najładniej. Każda pora roku ma tutaj coś do pokazania, naprawdę każda.

ośnieżone szczyty Snowdonii
Snowdownia w styczniu

24. Malownicze klify

No rzecz jasna klify. Malownicze skały, rozległe wrzosowiska, ogromne przestrzenie i puste ścieżki prowadzące wzdłuż wybrzeża. Krajobrazy tak poetyckie, że nic tylko siadać i tworzyć…

Angielskie klify
Llannor Pwllheli (Walia)

 

Tags: